PIŁKA SIATKOWA
TENIS STOŁOWY

A A A

Jonatan Gust o krok od Mistrzostw Europy

Czterech zawodników sekcji bokserskiej Sparty Złotów startowało w XXX Międzynarodowym Turnieju Bokserskim o "Srebrną Łódkę" im. Stanisława Ambroziewicza.
Niestety w walkach eliminacyjnych z turnieju odpadło dwóch naszych zawodników i tak w kat. 54kg Piotr Piejek nie sprostał bardziej doświadczonemu i starszemu zawodnikowi z Róży Karlino Filipowi Duszyńskiemu ulegając 0-3. Kolejny nasz zawodnik Robert Król ważący 84kg boksował z Maksymilianem Spratek z Śląskiego Związku Bokserskiego i przegrał również na punkty 0-3, nie mniej jednak było widać przewagę masy ciał,a gdyż jego przeciwnik ważył 96kg, a w kadetach kategoria ciężka jest już od +80kg. W walce eliminacyjnej Paweł Piejek wygrał na punkty z Adamem Braselem ze Skorpiona Szczecin ale w walce półfinałowej uległ również starszemu zawodnikowi z Polnicy Kamilowi Daćko. Trener Tetzlaff przypomina jednak, że cała trójka naszych zawodników to kadeci ale z rocznika 1997 r. więc tak naprawdę przygoda z boksem to dla nich dopiero początek. Ostatnim naszym zawodnikiem był Jonatan Gust kat. 70kg. W tej wadze zgłosiło się 11 zawodników i podzielono ich na dwie grupy A i B. Grupa A była wytyczona przez Polski Związek Bokserski jako grupa mocniejsza. I tak w walce półfinałowej Jonatan pokonał jednogłośnie na punkty Dominika Ciszaka z Tygrysa Elbląg i jako jedyny finalista naszej sekcji w walce o wyjazd na Mistrzostwa Europy przegrał z Damianem Wyględaczem ze Śląskiego Związku Bokserskiego i to on przez trenera Kadry Zbigniewa Raubo został powołany na Mistrzostwa Europy, które odbędą się w przyszłym miesiącu w Bułgarii w Sofii. Oceniając tą walkę trener Tetzlaff powiedział: "Moim okiem szkoleniowca zabrakło troszkę cwaniactwa ringowego. Szkoda bo mógł to być pierwszy historyczny awans naszego zawodnika na Mistrzostwa Europy. Mam nadzieję, że starty w tak prestiżowych Turniejach trwających po 3-4 dni zaowocują już niedługo. Z postawy moich podopiecznych jestem zadowolony pewnie, że jest pewien niedosyt ale taki jest Boks. Możesz być Mistrzem Świata i jeden cios może zmienić wszystko. Najważniejsze aby z każdych takich wyjazdów wyciągnąć pozytywne wnioski i psychicznie nastawić się już tylko na wygraną."

Komentarze